Sorbety, koktajle chłodzące, kawy i herbaty mrożone są niezastąpione latem. Gaszą pragnienie, dostarczają mnóstwa witamin i mikroelementów. Ich przygotowanie może być znakomitą przygodą, bo tylko od naszej kreatywności zależy, co się w nich znajdzie.

PRZED SKWAREM SŁOŃCA MOŻNA SIĘ SCHOWAĆ W KLIMATYZOWANYM POMIESZCZENIU ALBO ZANURZYĆ W CHŁODNEJ WODZIE W POBLISKIM KĄPIELISKU. Kiedy jednak żar leje się z nieba, a temperatura powietrza szybuje w górę, warto się schłodzić również od środka.

SORBET ZNIEWOLI SMAKIEM

Z pomocą przyjdą kojarzące się z latem sorbety, które – jeśli wierzyć legendzie – były już znane za czasów rzymskiego cesarza Nerona. Nakazał on podobno, aby podczas wystawnych biesiad podawać deser zrobiony z miodu, wina oraz… śniegu sprowadzanego z wysokich gór. Zwolennicy innej teorii uważają, że sorbety w Europie zawdzięczamy Marco Polo, weneckiemu kupcowi i podróżnikowi, który w XIII wieku przywiózł unikalną recepturę na mrożony przysmak z Chin. Później rozpowszechniła go Katarzyna Medycejska, która w związku z poślubieniem księcia Orleanu i przeprowadzką z Włoch do Francji sporo podróżowała. Jeszcze inna hipoteza głosi, że sorbety trafiły na Stary Kontynent z Bliskiego Wschodu, gdzie „charbet” bądź „szerbet” oznacza napój z soku owocowego i wody.

Popularność sorbetów i ich bogata tradycja wcale jednak nie dziwią. Są nie tylko pyszne, ale orzeźwiają i mają walory zdrowotne – świeże owoce, z jakich je przyrządzamy, są źródłem witamin. I, co również istotne, sorbety są mniej kaloryczne od tradycyjnych lodów. To świetna alternatywa dla osób, które nie tolerują laktozy – przygotowuje się je bez mleka i śmietany.

Do zrobienia sorbetu przyda się specjalny mikser do lodów (niektóre urządzenia mają własny system zamrażania). Nie jest on jednak niezbędny, choć z takim urządzeniem łatwiej przygotuje się deser. Latem warto sięgnąć po sezonowe owoce (maliny, truskawki, poziomki, borówki, czereśnie, jabłka, gruszki) albo bardziej egzotyczne, które dojrzewają tysiące kilometrów od naszego domu (melony, arbuzy, papaje, mango, granaty, kiwi, banany, cytryny, limonki). Nie ma owocu, który nie nadawałby się na sorbet. Najważniejsze, by zachować odpowiednie proporcje między wodą a owocami (mniej soczyste, np. banany, potrzebują więcej wody). W zależności od konsystencji owoców najpierw trzeba je przetrzeć przez sito albo zmiksować, a następnie zmieszać z wodą lub sokiem owocowym. Gdy masa będzie jednolita, trzeba wstawić ją do zamrażalnika na kilka godzin, a potem można się delektować mrożonym deserem w gorące dni.

NATURALNE STABILIZATORY

Aby robione w domu sorbety miały odpowiednią konsystencję i się nie rozpłynęły, potrzebują stabilizatora. Tę funkcję może pełnić np. łyżeczka mąki kukurydzianej, krochmalu lub bitej śmietany, którą dodaje się do lodów pod koniec miksowania. Alternatywę stanowi glukoza, miód lub syrop ryżowy, które dokładamy przed zamrożeniem. Nie brakuje też zwolenników dodawania do lodów białka z dwóch jaj, aby deser miał wystarczającą zawiesistość.


HERBATA UGASI PRAGNIENIE

Latem sprawdzą się odkryte podczas amerykańskich targów herbaty mrożone. Podobno jeden z wystawców, by zachęcić zmęczonych upałem gości do odwiedzenia swojego stoiska, zaczął serwować im herbatę, do której dodawał kostki lodu. Dziś zupełnie inaczej przyrządza się ten napój. Herbaciany susz zalewa się zimną wodą albo zasypuje kostkami lodu. Powstały w ten sposób napar różni się nie tylko temperaturą od zwykłej herbaty, ale też smakiem, bo susz uwalnia zupełnie inne substancje. Mrożony napój ma zwykle mniej goryczki i kofeiny, a znacznie więcej witamin, które nie giną pod wpływem wysokiej temperatury. Do parzenia na zimno nadaje się zarówno czarna herbata, jak i inne jej odmiany – od rooibos przez zieloną herbatę po zioła, a także mieszanki owocowe, które są świetnym zamiennikiem dla sztucznie aromatyzowanych i słodzonych syropów rozcieńczanych wodą. Chłodny napój można zrobić również z yerba mate, która w tej wersji zwana jest terere.

Domową ice tea można przygotować, stosując metodę tzw. krótkiego parzenia. Najpierw susz należy zalać gorącą wodą, a po rozwinięciu liści trzeba odlać wrzątek i ponownie zalać zimną wodą. Co ważne, smak herbaty mrożonej można dowolnie modyfikować, dodając do niej kawałki owoców, soki owocowe, listki świeżej mięty lub melisy albo odrobinę miodu.

MAŁA CZARNA DODA ENERGII

Zwolennicy kawy nie muszą latem rezygnować z ulubionego napoju – mogą natomiast zastąpić go wersją mrożoną. Zawdzięczamy ją pewnemu Grekowi, pracownikowi międzynarodowego koncernu spożywczego, który podczas targów w Salonikach, nie mając dostępu do gorącej wody, przyrządził w szejkerze napój z kawy, zimnej wody i cukru. Dziś na całym świecie serwowana jest kawa lodowa albo mrożona. Nie tylko pobudza w upalne dni, ale też cudownie orzeźwia.

Do zrobienia małej czarnej nie potrzebujemy miksera. Wystarczy zaparzyć ją w tradycyjny sposób, zalewając wrzącą wodą, a następnie osłodzić do smaku, zaczekać, aż ostygnie i wstawić do lodówki. Przed podaniem można modyfikować jej smak, dodając mleko kokosowe, wiórki czekoladowe, cynamon, wanilię albo odrobinę likieru. Co ciekawe, również kawa zbożowa Inka świetnie nadaje się do przygotowania mrożonego napoju. 

 

KOKTAJL PRZYJEMNIE NASYCI

Są zdrowe i energetyczne, pożywne i łatwe w przygotowaniu. Z powodzeniem zastąpią drugie śniadanie lub podwieczorek. Urozmaicą codzienną dietę i doskonale ją zbilansują. Mleko, maślanka lub jogurt naturalny, z których je przyrządzamy, są nieocenionym źródłem wapnia – mają również właściwości chłodzące, więc jak najczęściej sięgajmy po nie w upalne dni. Z kolei dodawane do nich owoce (maliny, truskawki, wiśnie, gruszki, ananas, arbuz) nie tylko dostarczą cennych witamin (A, B i C) i minerałów, ale też znakomicie nawodnią nasz organizm, który, zwłaszcza latem, jest wyjątkowo spragniony. Alternatywą dla owocowych koktajli będą soki warzywne przyrządzane z selera naciowego, natki pietruszki, szpinaku, marchewki, buraka, które oczyszczą i wzmocnią nasz organizm.

Jeśli oprócz walorów smakowych zwracamy uwagę również na wygląd napojów, ostrożnie łączmy ze sobą pewne produkty, np. koktajle z zielonych i czerwonych składników z pewnością zauroczą nas smakiem, ale nie zachwycą kolorem. Dlatego lepiej dobierać produkty o tej samej barwie. Wówczas koktajl można podać w przeźroczystej szklance, a jej brzeg udekorować plasterkiem cytryny lub pomarańczy.


Ekspert radzi

Katarzyna Stankow - dietetyk Naturhouse


Dlaczego warto samodzielnie przygotowywać chłodzące napoje?

Dostępne w sklepach produkty zwykle zawierają mnóstwo cukru, sztucznych składników i konserwantów. Osoby na diecie powinny unikać tego typu dodatków. Poza tym samodzielne przyrządzenie napoju jest bardzo łatwe, zdecydowanie tańsze i nie zabiera wiele czasu.

Jakie sorbety lub koktajle są dobre dla osób odchudzających się, a jakie dla tych, które regularnie trenują?

Osoby, które prowadzą aktywny tryb życia, powinny przygotowywać sorbety lub koktajle z jogurtu naturalnego, kefiru lub maślanki. Produkty te dostarczają dużo białka, które jest zalecane przy intensywnych treningach. Osoby odchudzające się mogą również sięgać po te produkty, ale powinny zwracać uwagę na zawartość tłuszczu, dobrze, aby nie przekraczała 3%. Najlepsze koktajle to te na bazie świeżych owoców z dodatkiem lekko gazowanej wody i ziół. Taki napój świetnie nawadnia, szczególnie w upalny dzień, i pomaga usunąć wodę metaboliczną z organizmu. Ponadto dostarcza sporo składników mineralnych.